Miejscowość Wojnówko leży 2 km na wschód od Lotynia przy drodze
powiatowej nr 305. Zabudowania wsi leżą po jednej stronie. Prowadzi przez nią bita droga, na którą
od głównej, prowadzącej dalej, do Skoków, wjechać trzeba tuż przy przydrożnym krzyżu. Wojnówko liczy
ok. 50 mieszkańców. We wsi jest punkt wymiany butli gazowych, ale nie ma sklepu. Mieszkańcy warzywa
uprawiają w przydomowych ogródkach, a pieczywo dowożą do wsi jego wytwórcy z Czarnego i Lotynia.
Przy wjeździe do wsi stoi duży drewniany krzyż, otoczony metalowym płotkiem.
Przed kilku laty umieszczono na nim tabliczkę, z której wynika, że w miejscu tym leży 24-letni żołnierz
włoski Giuseppe Gozzelino. Zginął on 24 kwietnia 1945 r., a więc na kilkanaście dni przed zakończeniem II
wojny światowej. Starsi mieszkańcy pamiętają, że w czasie wojny w pobliskim obozie znajdowało się m.in.
dwóch będących w niewoli Włochów. Pracowali na terenie Wojnówka i byli przez mieszkańców lubiani. Jednemu
z nich udało się uciec, a drugiego zginął od kul radzieckiego żołnierza. Miejscowa ludność niemiecka
Włocha pochowała i postawiła krzyż, którym do dziś opiekują się mieszkańcy. Przed kilku laty do Wojnówka
przyjechał towarzysz wojennej niedoli
Giuseppe Gozzelino i przywiózł na jego grób woreczek włoskiej ziemi.
Wieś niczym szczególnym się nie wyróżnia. Większość domostw świadczy o małej zamożności
ich mieszkańców. Nie ma też w Wojnówku godnych obejrzenia obiektów. Za to w centralnej części wsi
znajduje się piękna łąka z imponującymi drzewami – bardzo ładne miejsce do odpoczynku.
Ze względu na małą ilość mieszkańców wieś nie ma swojego sołtysa – funkcję tę pełni
mieszkający w Lotyniu Stefan Olszewski.
Mieszkańcy wsi to przede wszystkim rolnicy. Pozostający bez pracy zajmują się uprawą przydomowych działek i ogródków. Działalność na szerszą skalę prowadzą jedynie p. Sochaccy, producenci m.in. roślin rabatowych .


właściciel: Zofia i Józef Sochaccy